Nawet przy starannym szczotkowaniu i nitkowaniu na co dzień, w miejscach trudno dostępnych — pod dziąsłem, między zębami, na tylnych powierzchniach — osadza się płytka nazębna, która z czasem twardnieje w kamień. Domowa higiena go nie usunie. Do tego potrzebna jest higienizacja w gabinecie.

Co obejmuje pełna higienizacja

  • skaling — usunięcie kamienia nazębnego ponad i pod dziąsłem,
  • piaskowanie — usunięcie przebarwień (kawa, herbata, papierosy) i miękkiego osadu,
  • polerowanie — wygładzenie powierzchni zęba, co utrudnia ponowne odkładanie się płytki,
  • fluoryzacja — wzmocnienie szkliwa, szczególnie ważna u dzieci.

Dlaczego to ważne, nie tylko estetycznie

Nieusunięty kamień nazębny podrażnia dziąsła, prowadząc do stanów zapalnych — na początku odwracalnych (zapalenie dziąseł), z czasem mogących przejść w przewlekłe zapalenie przyzębia, które nieleczone prowadzi do utraty zębów. Stan zapalny w jamie ustnej nie zostaje w niej odosobniony — badania wiążą przewlekłe zapalenie przyzębia z podwyższonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych i gorszą kontrolą cukrzycy.

U dzieci regularna higienizacja i fluoryzacja to jeden z najskuteczniejszych sposobów zapobiegania próchnicy — szczególnie w trudnych do wyszczotkowania bruzdach zębów trzonowych.

Jak często

Standardowo zalecamy higienizację co 6 miesięcy — przy okazji rutynowej kontroli. Osoby z tendencją do szybszego odkładania kamienia, nosiciele aparatów ortodontycznych czy palacze mogą skorzystać z częstszych wizyt, np. co 3–4 miesiące. To zwykle krótki, bezbolesny zabieg — a jeden z najbardziej opłacalnych sposobów dbania o zdrowie jamy ustnej w długim terminie.